Close

Paweł Zabłocki

  1. Życiowka poprawiona dwa razy w ciągu godziny!

    Nareszcie przyszło moje 5 minut!
    Od kilku sezonów jesienią uganiałem się niemal wyłącznie za boleniami, w tym roku postawiłem sobie znacznie trudniejszy cel, czyli złowienie grubego odrzańskiego smoka!
    Początki były ciężkie, wiele zarwanych nocy, łowienie w zimnie i w deszczu, bez większych efektów, co prawda udało się złowić jakieś tam sandacze ale ich rozmiar pozostawał wiele do życzenia.
    Każdy wypad jednak czegoś mnie uczył, bo o ile o łowieniu ...
    Kategorie
    Brak kategorii
  2. Dobry a zarazem fatalny dzień nad wodą

    Nie wiem jak opisać dzisiejszy wypad, lekcja pokory? Czy srogie skopanie mi czterech liter przez Odrę.. Złowiłem dziś kilka pajków, jakieś okonie, jakiś kleń i kilka spadów, no właśnie te spady sprawiły że z pozoru dobry dzień mało nie wykończył mnie psychicznie.
    Początek był całkiem obiecujący, wyciągam dwa szczupaki w okolicach 60 cm plus kilka pistoletów, ale początkowo w planach były bolenie więc rezygnuje z zębatych i biorę się za machanie boleniówkami, ...
    Kategorie
    Brak kategorii
  3. Nocne bolki

    Kolejny nocny wypad na sandacze, niestety nie są one jeszcze zbyt aktywne i trzeba się cieszyć tym co jest 😊 od 21 biczowanie wody woblerami i gumami nie przynosi żadnego rezultatu, dopiero około 23 zauważyłem pierwsze ucieczki drobnicy po powierzchni i dla mnie to był jasny sygnał! Na agrefce ląduje Nike 8 cm w naturalnym kolorze uklei, kilka rzutów na wypłycenie, powolne zwijanie woblera pod prąd pauza, kilka obrotów pauza i Bum! Potężne branie po którym już wiedziałem, że ...
    Kategorie
    Brak kategorii
  4. Mój sposób na brzany

    Brzano, rybko moja! Ty jesteś jak zdrowie : ile trzeba Cię cenić, ten tylko się dowie, kto Cię stracił... 🤔
    Pisząc dla was ten artykuł, aż z miłości do tych brzan mi się Mickiewicz włączył 😂
    Już na poważnie! Od kilku sezonów łowię brzany dosyć regularnie na spinning. Coś co kiedyś było dla mnie wyłącznie marzeniem, dziś jest jak najbardziej rzeczywiste! Co było kluczem do sukcesu? Tak na prawdę składa się na to wiele czynników i każdy ...
    Kategorie
    Brak kategorii
  5. Mój mały kiler :)

    Ostatni tydzień był poświęcony na poszukiwanie grubego odrzańskiego Klenia, niestety zarówno pogoda jak i spore wahania poziomu wody mocno utrudniły łowienie, uparcie jednak obławiałem moje ulubione przelewy oraz przykosy a klenie jakby gdzieś zniknęły.. Zacząłem sięgać po większe woblery, to zaowocowało złowieniem kilku sandaczy i sporej ilości okonia, modele Nike i Kalipso ratowały honor moich wypraw! Jednak cel był postawiony jasno, dorwać kluchę 50 +!
    W ostatni ...

    Updated 27-09-19 at 05:42 by Balon

    Kategorie
    Brak kategorii