Close

    • WaterKing

      Wędkarstwo w Polsce ciągle się rozwija, z roku na rok dorównuje do światowego poziomu. Wędkarsko jesteśmy coraz bardziej świadomi i wyszkoleni. Również Polskie firmy nie próżnują i coraz śmielej zaczynają wchodzić na rynek stając się godną konkurencją - i właśnie przykładem takiej firmy jest WATERKING!



      W ich ofercie znajdziemy między innymi :


      Gumy


      Jedną z najskuteczniejszych i najtańszych przynęt spinigowych są gumy. Na rynku mamy już setki wymyślnych wariacji kształtów i kolorów. Flagowymi przynętami Waterkinga są przynęty gumowe. Robak, Babka i Stynka to przynęty, dla których powinno znaleźć się miejsce w pudełkach zawodników. Cechują się wysokiej jakości, miękkim sylikonem dzięki czemu ryby "nie wypluwają" od razu po braniu przynęty co pomaga sprawnie wciąć rybę. W przynętach jest duża dawka brokatu, który dodatkowo drażni wzrok drapieżnika. Kolejnym atutem tych gum jest specjalny atraktor zapachowy, dzięki któremu oszukujemy kolejny zmysł ryby i zwiekszamy swoje szanse. Przynęty można wykorzystać w łowieniu dropshotem, bocznym trokiem czy klasycznie dociążając główką jigową lub czeburaszką.




      Mikro agrafki,

      Wiele razy będąc nad rzeką czy jeziorem musimy dostosowywać się do panujących warunków i kaprysów ryb zmieniając co chwilę przynęty . Mikro agrafki firmy Waterking są przeznaczone do najmniejszych przynęt : woblerów, gum czy wachadłówek. Drut z którego wykonane zostały agrafki jest solidny i odporny na przeciążenia. Agrafki dobrze trzymają zacisk dzięki czemu mamy pewność, że nie rozepną się w trakcie rzutu lub w kontakcie z rybą.



      Czeburaszki

      Czeburaszki stają się coraz bardziej popularne. Większość łowców sandaczy, okoni czy pstrągów ma w swoich pudełkach chociażby kilka sztuk. Firma Water King posiada w swoim asortymencie dwa rodzaje czeburaszek :*Klasyczne - okrągłe czeburaszki w gramaturach 1g, 1,5g, 2g, 2,5g, 3g, 4g, 5g, 6g, 7g, 8g, 9g, 10g, 12g, 14g, 16g, 18g, 20g, 22g, 24g, 26g, 28g, 30g.Główki zostały pomalowane na ciemno oraz na złoto. Lżejsze gramatury spiszą się świetnie w połowie pstrągów i okoni natomiast, cięższe gramatury pomogą Wam poprowadzić lepiej przynęty dedykowane sandaczowi, szczupakowi czy nawet potężnemu sumowi.*Rybia głowa - inna odmiana czeburaszki wykonana została w kształcie rybiej głowy w gramaturach 2, 4, 6, 8 ,10 gramGłówki zostały pomalowane i wyposażone w wabiące oczy 3D. Z pewnością czeburaszki w tym kształcie i tej gramaturze wpadną w oko łowcom pstrągów, okoni i sandaczy na lekko. W połączeniu z kogutem, mandulą czy wąską gumą tworzy skuteczną całość.



      Główki

      Najczęściej przynęty gumowe są zbrojone na główce jigowej. Waterking posiada w swojej ofercie dwa rodzaje główek podobnie jak przy czeburaszkach : klasyczne oraz rybią głowę. Atutem tych główek jest ciekawe malowanie oraz bardzo mocne haki.



      Blaszki

      Bardzo popularnymi przynętami zarówno na pstrągi jak i okonie do dzisiaj są blaszki obrotowe i wachadłowe. Miłośnicy "złomu" znajdą również coś dla siebie w ofercie Waterkinga.Blaszki wachadłowe występują w kilkunastu wariacjach kolorystycznych. Zostały wyposażone w solidne kółka łącznikowe i bardzo ostre kotwice.Blaszki obrotowe, mają klasyczny kształt skrzydełka, korpus blaszki jest prawidłowo dociążony dzięki czemu przynęty lecą na zadowalającą odległość. Pewnie każdy z nas trafił na blaszki, które na początku były skuteczne a po pewnym czasie zaczynały "gasnąć", jedną z przyczyn takiego zachowania przynęt były kiepskiej jakości strzemiączka i druty. Waterking na całe szczęście wsadził w swoje przynęty dobrej jakości materiały dzięki czemu śmiało mogą konkurować z topowymi blaszkami innych twórców. Kolejnym atutem blach jest chwost, który może podnieść skuteczność balszki.



      Reasumując uważam, że warto zaopatrzyć swoje pudełka w przynęty Waterking. Ceny przynęt są bardzo przystępne a jakość wykonania stoi na najwyższym poziomie. Do tego warto zaznaczyć, że przynęty są w 100% Made in Poland !



      Untitled Document
    • Szpula

      Niedługo lód tylko w zamrażarce

      [SIZE=3] To już chyba końcówka mazurskich lodów. Prognozy nie są obiecujące i można tylko żyć nadzieją, że coś się zmieni. Ale raczej szału już nie będzie bo pokrywa dostała mocno w kość.

      Na szczęście udało się wykorzystać ostatki na lodzie i nawet co nieco połowić.


      Jeden z wielu wczorajszych smakoszy ochotki i jokersa.

      Dziś zaś dla odmiany ryby mniejsze ale za to spotkanie w świetnym gronie, a towarzyszyła temu nuta rywalizacji.

      Szpula 17-02-19 19:27
      jareck

      UL spinning

      Salut!

      Jak spędziłem sobotę? To pytanie retoryczne! Wraz z kolegą z teamu, Rafałem wybraliśmy się na pstrągi. Tym razem zabrałem ze sobą najdelikatniejszy z moich kijów, a mianowicie Blue Bird ukraińskiej firmy Favorite (do kupienia m.in. na stronie Stepanow Fishing). Kij o długości nieco ponad 2 metry ma c.w. opisany jako 0,5 - 5 g. Czas na ultra light spinning - przecież nie po to kupuje się wędki, żeby stały w kącie (do tej pory nie używałem jej zbyt często)!



      Najpierw odwiedziliśmy...

      jareck 17-02-19 10:03
      Szpula

      Sobota? To na ryby!

      Sobota? Poranek? Wyspać się? Po co?!

      Lecę wyprowadzić Jokersika na spacerek. Ciekawe czy jakiemuś Leszkowi się spodoba i uda mi się go wyhaczyć? 🤔



      Heh nie ma co gdybać. Do dzieła! To mogą być ostatnie lody na Mazurach.



      Majdanek Czamadanek

      Szpula 16-02-19 08:09
      jareck

      Motławskie pasiaki

      Cześć!

      Wczoraj zaliczyłem pierwszy w tym roku wypad na Motławę, na wody Spółdzielni "Troć", które jesienią odwiedziłem co najmniej kilka razy. Od października do grudnia w wielu miejscach szalały okonie, które łowiło się w ilościach hurtowych. Szkopuł w tym, że zdecydowana większość z nich występowała w rozmiarze "kajtek" lub ewentualnie "kajtek+" (nie mylić z Keitech! ). I tylko czasami, pomiędzy drobnicą, trafiał się jakiś sensowniejszy pasiak. W sumie jednak nie udało mi się wyciągnąć...

      jareck 15-02-19 11:17
      hi tower

      Wędką i agregatem #0 - coming soon!

      Hej!

      Nazywam się Tomasz Kuczyński, choć bardziej znany jako "Hajtłer". Jak zapewne niektórzy kojarzą moja aktywność na forum, mogą się domyślać że jestem z wykształcenia biologiem morza i zawodowo zajmuję się rybami. Jednak jak wiadomo nie tylko praca człowiek żyje. Po pracy też ryby, najczęściej z wędką muchową w ręku. Nie będę ukrywał że do rozpoczęcia przygody z blogowaniem skłonił mnie po trochu ogłoszony przez nasz portal PPW konkurs oraz nękania jednego z Kolegów . O czym będzie? Po...

      hi tower 15-02-19 08:18
      Szpula

      Pogoda wariuje a ja łapię zające

      Pierwszego zająca w tym roku złapałam.

      To uczucie, gdy jednego ranka skrócisz sobie drogę i wpakujesz się po kostki w błoto... Tak było w poniedziałek. Wyskoczyłam z domu i zamyślona dreptałam do pracy po dłuższym urlopie, aż nagle niemiło zapadłam się w obrzydliwej, brązowoczarnej, mazistej brei... Bleee.

      Dzień później (czyt. wczoraj) wyszłam z domu nieco za późno ale oceniłam szybko pogodę i stwierdziłam, że poranny przymrozek złapał błocko i można po nim śmiało stąpać.

      Z dużą...

      Szpula 14-02-19 08:25