Close

    • Budżetowe wędziska surfcastingowe

      W niniejszym tekście opiszę znane mi, budżetowe kije do wędkowania plażowego – w sam raz dla osób rozpoczynających przygodę z surfem oraz tych, którzy nie chcą (lub nie mogą) wydawać kroci na tę dyscyplinę wędkarstwa.



      Oczywiście do rekreacyjnego łowienia z plaży można użyć mocnych kijów gruntowych, na przykład karpiowych lub nawet cięższych feederów(sam tak kiedyś robiłem), ale docelowo najlepiej zaopatrzyć się w specjalistyczne wędziska. Zapewne wiecie już, że typowy kij do surfa ma zazwyczaj od 4,2 do 4,5 metra i maksymalny ciężar wyrzutów granicach 180-250 gram, co pozwala na posłanie naszych zestawów na dalsze odległości. Co prawda ryby, a w szczególności flądry,w późniejszych godzinach wieczornych i nocnych bardzo często podpływają blisko brzegu, jednak zawsze warto dysponować większą„mocą wyrzutową”. Dlaczego? Ano w tym roku na Rozewiu widziałem wczasowiczów, którzy polując na leszcze z plaży korzystali z krótszych, „środlądowych” wędek i nie byli w stanie do rzucić do miejsc ich żerowania. Nie pomogło nawet śmiałe wchodzenie do morza przed wykonaniem rzutu (pamiętajmy, że na zawodach jest to zabronione). Podczas gdy surfcastingowcy notowali kolejne brania i wyciągali ładne ryby, oni mogli jedynie spoglądać na to z zazdrością.

      Przejdźmy więc do konkretów. Przedstawię Wam sensowne wędki w cenie nieprzekraczającej 220-230 zł, na których w sprzyjających warunkach zobaczymy brania nawet mniejszych fląder i wymiarowych okoni (rozmiar 20+). Większe płastugi, belony, dorsze, węgorze czy morskie leszcze atakują przynęty na tyle zdecydowanie, że z pewnością zasygnalizują to szczytówki tych wędzisk. Ja od dłuższego czasu używam blanków Jaxon Silver Shadow Surf i –podobnie jak inni koledzy z mojego klubu (Władek TEAM) – uważam,że w przypadku tego produktu stosunek ceny do jakości jest co najmniej zadowalający. Silver Shadow nie mają delikatnych końcówek,ale też daleko im do typowych „kijów od szczotki”. Firma Jaxon w przeszłości wypuściła na rynek serie Extera, Charisma czy chociażby Cantara, na które również warto by zwrócić uwagę. Co prawda nie są one już dostępne w sklepach, ale istnieje przecież rynek wtórny… Z wymienionych wyżej wyróżnia się Charisma Surf– wędka o mniejszym niż zwykle ciężarze wyrzutowym (60-160 g),wyprodukowana również w krótszej wersji 3,9 metra. Kolejna propozycja to Surfcast Litore od polskiej firmy Mikado. Ta wędka ma już wyraźnie cieńszą szczytówkę i szczuplejszy blank, dzięki czemu stanowi ciekawą alternatywę dla dużo droższego sprzętu o podobnych właściwościach (krótki film o Surfcast Litore znajdziecie na stronie wladek.pl, w dziale wędkarskim, w kategorii „surfcasting”). Również Mikado ma na koncie nieco starszy,niedostępny w sklepach, ale bardzo ceniony przez wędkarzy plażowych produkt. Mowa o kijach MLT Baltic Surf, których z powodzeniem używa jeden z naszych czołowych zawodników (Władek Team) i nic nie wskazuje na to, aby chciał je zamienić na coś innego. O ich jakości świadczy także to, że kiedy jakiś rok temu na PPW ktoś wystawił na sprzedaż dwa MLT Baltic w atrakcyjnej cenie, oba błyskawicznie zmieniły właściciela.

      Jeśli dołożycie trochę gotówki i górną granicę cenową dla zakupu ustalicie na ok. 300 zł, w Waszym zasięgu znajdą się niektóre modele wędzisk takich marek jak Grauvell, DAM czy Spro. Z racji ograniczonego miejsca skupię się jednak nie na nich, ale na trzech ważnych kwestiach dotyczących samego kupna. Wielu wędkarzy musi „pomacać” i dokładnie przyjrzeć się wędce zanim ją kupi i właśnie to proponuję zrobić. Dzięki temu unikniemy egzemplarzy z wadami fabrycznymi, na przykład z krzywo wklejonymi przelotkami. Dlatego właśnie stacjonarne, branżowe sklepy nadal mają pewną przewagę nad internetowymi. Przy zakupie pierwszego kija do surfa trzeba zdecydować czy bardziej odpowiada nam wędka o długości 4,2 czy 4,5 metra – większość wysokich i postawnych osób (> 1,80 m) wybierze zapewne ten drugi wariant. I ostatnia rzecz: odpuście sobie kije teleskopowe – tak, są dużo łatwiejsze w transporcie, ale weźcie pod uwagę niszczące działanie piasku!

      P.S.Niniejszy tekst ukazał się kiedyś na łamach Wędkarskiego Świata.Na potrzeby PPW został on nieco zmodyfikowany.

      Jarek Rusak (jareck)
      Komentarzy 1 Komentarz
      1. Awatar mopsik
        mopsik -
        Bardzo fajny post,czekam na kolejne jak np kołowrotki,żyłki itp
      Untitled Document
    • Szpula

      Niedługo lód tylko w zamrażarce

      [SIZE=3] To już chyba końcówka mazurskich lodów. Prognozy nie są obiecujące i można tylko żyć nadzieją, że coś się zmieni. Ale raczej szału już nie będzie bo pokrywa dostała mocno w kość.

      Na szczęście udało się wykorzystać ostatki na lodzie i nawet co nieco połowić.


      Jeden z wielu wczorajszych smakoszy ochotki i jokersa.

      Dziś zaś dla odmiany ryby mniejsze ale za to spotkanie w świetnym gronie, a towarzyszyła temu nuta rywalizacji.

      Szpula 17-02-19 19:27
      jareck

      UL spinning

      Salut!

      Jak spędziłem sobotę? To pytanie retoryczne! Wraz z kolegą z teamu, Rafałem wybraliśmy się na pstrągi. Tym razem zabrałem ze sobą najdelikatniejszy z moich kijów, a mianowicie Blue Bird ukraińskiej firmy Favorite (do kupienia m.in. na stronie Stepanow Fishing). Kij o długości nieco ponad 2 metry ma c.w. opisany jako 0,5 - 5 g. Czas na ultra light spinning - przecież nie po to kupuje się wędki, żeby stały w kącie (do tej pory nie używałem jej zbyt często)!



      Najpierw odwiedziliśmy...

      jareck 17-02-19 10:03
      Szpula

      Sobota? To na ryby!

      Sobota? Poranek? Wyspać się? Po co?!

      Lecę wyprowadzić Jokersika na spacerek. Ciekawe czy jakiemuś Leszkowi się spodoba i uda mi się go wyhaczyć? 🤔



      Heh nie ma co gdybać. Do dzieła! To mogą być ostatnie lody na Mazurach.



      Majdanek Czamadanek

      Szpula 16-02-19 08:09
      jareck

      Motławskie pasiaki

      Cześć!

      Wczoraj zaliczyłem pierwszy w tym roku wypad na Motławę, na wody Spółdzielni "Troć", które jesienią odwiedziłem co najmniej kilka razy. Od października do grudnia w wielu miejscach szalały okonie, które łowiło się w ilościach hurtowych. Szkopuł w tym, że zdecydowana większość z nich występowała w rozmiarze "kajtek" lub ewentualnie "kajtek+" (nie mylić z Keitech! ). I tylko czasami, pomiędzy drobnicą, trafiał się jakiś sensowniejszy pasiak. W sumie jednak nie udało mi się wyciągnąć...

      jareck 15-02-19 11:17
      hi tower

      Wędką i agregatem #0 - coming soon!

      Hej!

      Nazywam się Tomasz Kuczyński, choć bardziej znany jako "Hajtłer". Jak zapewne niektórzy kojarzą moja aktywność na forum, mogą się domyślać że jestem z wykształcenia biologiem morza i zawodowo zajmuję się rybami. Jednak jak wiadomo nie tylko praca człowiek żyje. Po pracy też ryby, najczęściej z wędką muchową w ręku. Nie będę ukrywał że do rozpoczęcia przygody z blogowaniem skłonił mnie po trochu ogłoszony przez nasz portal PPW konkurs oraz nękania jednego z Kolegów . O czym będzie? Po...

      hi tower 15-02-19 08:18
      Szpula

      Pogoda wariuje a ja łapię zające

      Pierwszego zająca w tym roku złapałam.

      To uczucie, gdy jednego ranka skrócisz sobie drogę i wpakujesz się po kostki w błoto... Tak było w poniedziałek. Wyskoczyłam z domu i zamyślona dreptałam do pracy po dłuższym urlopie, aż nagle niemiło zapadłam się w obrzydliwej, brązowoczarnej, mazistej brei... Bleee.

      Dzień później (czyt. wczoraj) wyszłam z domu nieco za późno ale oceniłam szybko pogodę i stwierdziłam, że poranny przymrozek złapał błocko i można po nim śmiało stąpać.

      Z dużą...

      Szpula 14-02-19 08:25