Close

    • Wielkie pstrągi z Thingvallvatn

      Jezioro znajduje się na Islandii, w Parku Narodowym Tingvellir, ma powierzchnię 84 km kwadratowych i maksymalną głębokość 114 m. Krystalicznie czyste wody dznaczają się wyjątkową przejrzystością, widoczność w głąb sięga kilkądziesiąt metrów. W 2004 roku jezioro wpisane zostało na listę światowego dziedzictwa przyrody UNESCO.

      Wody jeziora zasilane są przez podziemne strumienie spływające z lodowców. Południowa, płytsza część zbiornika posiada cieplejszą wodę, ogrzewaną przez źródła geotermalne. Powyższe warunki, umożliwiły wykształcić się endemicznej odmianie pstrągów potokowych osiągających bardzo duże rozmiary. Największe, złowione przez wędkarzy ryby miały wagę 13-15 kg i długość 1 metra. Podstawowym pokarmem są niewielkie palie, których populacja w jeziorze jest liczna. Pstrągi do tarła nie przystępują każdego roku, lecz co dwa lata, co pozwala im szybciej przybrać na wadze. W maju i czewcu zaczynają intensywniej żerować bliżej brzegu, w obszarach cieplejszej wody, i to jest najkorzystniejszy czas dla wędkarzy na złowienie dorodnych sztuk. Dozwolona jest jedynie metoda muchowa, a złowione ryby należy wypuścić. Pstrągi z islandzkiego jeziora siłą i walecznością dorównują łososiom – walka z dużą, zapiętą rybą niejednokrotnie może się przeciągnąć do pół godziny. Nieodzowne jest wędkarskie doświadczenie, wytrwałość oraz mocny sprzęt i 150 m podkładu, co i tak nie gwarantuje, że hol zakończy się sukcesem.

      Autorami zdjęć są moi koledzy z Trondheim, Jurek i Sławek Jurkanowie, którzy w maju tego roku zmierzyli się z wielkimi pstrągami z jeziora Thingvallvatn.

      Robert Tracz













      Untitled Document
    • Szpula

      Leniwa... Ekhem "Linowa majówka"

      Maj zawsze kojarzył mi się z łowieniem moich ulubionych ryb spokojnego żeru - linów.
      Ale w moich wspomnieniach tak paskudnej majowej pogody jak w tym roku jeszcze nie było. Pada, zimno, wiatr wzmaga fale. Ale najgorsze są te wiosenne burze. Oczywiście dla zapalonego wędkarza to nic.



      Gdy wszyscy pływali w tym sztormie łodziami w poszukiwaniu zębaczy zanęciłam sobie przy trzcinach miejsce gdzie jest wody dosłownie z 1,5 m. Do zanęty lin-karaś wsypałam puszkę kukurydzy i z ręki wrzuciłam...

      Szpula 17-05-19 09:05
      Kinnnnia_fishing

      Piątkowy białoryb

      [SIZE=2][FONT=times new roman]Chyba każdy człowiek uwielbia ten moment kiedy przychodzi piątek. A na pewno ja. Cały ciężar tygodnia potęgowała szarobura pogoda. Piątek też niestety był kolejnym, chłodnym deszczowym dniem, ale odpaliło się krótkie okienko pogodowe. Słoneczko wyszło zza chmurki i nie zastanawiałam się zbyt długo. Pora sprawdzić jak sprawują się białe ryby!

      Przygotowałam sobie dwa zestawy, jeden mocniejszy składający się z wędki match-owej na trochę grubsze ryby, oraz drugi -...

      Kinnnnia_fishing 13-05-19 21:27
      Szpula

      Mała przekora

      Majówkę, wbrew konwenansom, spędziłam łowiąc białoryb. Zaplanowałam sobie tak wszystkie wolne dni. Miało być spokojnie, bez gonitwy. Udało się.

      Gdy wszyscy pędzli skoro świt żeby zwodować łodzie, które miały ich zabrać do zębatej krainy ja usiadłam sobie na pierwszej wolnej miejscówce. Połowiłam linów. Pięknych prosiaczków. Choć bez szału wielkościowego ale ilościowo nie mogę narzekać.

      Opowiem Wam o tym więcej na dniach.
      Ale po pierwszym boomie szczupakowym gdy nad wodami się uluźniło...

      Szpula 12-05-19 22:02
      hi tower

      Wędką i agregatem #9 - Pechowe otwarcie sezonu...

      Wreszcie nadszedł 1-szy maj! Ale jak się oczekuje i chce za dużo to najczęściej życie szybko weryfikuje nasze plany i sprowadza na ziemię. Tak właśnie było w moim przypadku i środa 1-go upłynęła mi na miotaniu się miedzy próbami łowienia pstrągów, szczupaków i boleni. Bezskutecznych...



      Trzy całkowicie odmienne tematy, trudno pogodzić ze sobą przestrzenie. Do tego nie najlepsza forma psycho-motoryczna wywołana nadchodząca zmian a pogody spowodowały że już o 16-tej dałem se na luzzz i...

      hi tower 04-05-19 09:28
      Szpula

      Przyjemne z pożytecznym

      A przygotowałam sobie dzisiaj kilka pełnych zestawów na bacika. Jutro mamy kołowe zawody spławikowe więc uznałam, że fajnie byłoby ukręcić też kilka przyponów. Tylko jakoś tak czasu zaczyna brakować...

      Kręcenie zestawów to jedno ale trzeba je było od razu wypróbować co skończyło się dłuższą posiadówką nad wodą aż słońce zniknęło za horyzontem.

      Choć mam w planie wędkować jutro przy użyciu bata to postanowiłam uzbroić sobie również odległościówkę. Nie kombinowałam z wyborem spławika i...

      Szpula 26-04-19 21:47
      jareck

      Wędkarski Hangout z Władek Team

      Zapraszam do obejrzenia kolejnej wędkarskiej pogawędki przeprowadzonej w trybie LIVE. To świeżutki materiał, bo nagrywany wczoraj wieczorem. Tym razem tematem przewodnim był "Weekend nad morzem z wędką". Wiadomo - zbliża się maj, czyli świetny miesiąc dla wędkarzy i okazja do aktywnego spędzenia czasu nad morzem z dużą szansą na piękną pogodę. Ci, którzy startują w zawodach wiedzą, że maj obfituje w atrakcyjne imprezy wędkarskie...



      Rozmowę jak zwykle poprowadził Michał Ceszke (prezes...

      jareck 25-04-19 06:45