Close

    • Po wielkim sprzątaniu rzeki Redy

      XX jubileuszowa edycja sprzątania rzeki Redy dobiegła końca. Niestety niska temperatura i zimny wiatr dokuczały podczas akcji, ale na pewno ci co byli na chłód nie narzekali, ponieważ pracy było co nie miara

      Chcielibyśmy podziękować wszystkim uczestnikom akcji. Bez Was akcja ta by nie odbyła, a śmieci dalej by leżały na brzegach oraz na dnie naszej pięknej rzeki. Daliście nam mega motywacyjnego kopa do dalszego działania!


      Na miejscu zbiórki pojawiło się ponad 40 osób, podzieliliśmy się na grupy i ruszyliśmy do boju. Przez nieco ponad 4 godziny tak mała grupka ludzi zebrała około 190 worków różnego rodzaju odpadów! Do tego trzeba też doliczyć „VAT”, czyli różne większe znaleziska, takie jak basen ogrodowy, opony, wiadra, styropian, fotele, torby, czy pachołki drogowe oraz doświadczyliśmy bardzo nieprzyjemnych znalezisk takich jak zdechły pies oraz worek z czaszką jakiegoś zwierzęcia. Wśród śmieci przeważały jednak bezzwrotne butelki po alkoholu oraz woreczki i torby foliowe. Niestety ze względu na ogrom zanieczyszczeń w rzece nie udało nam się wszystkiego całkowicie wysprzątać. Mamy nadzieję, że w przyszłym roku frekwencja będzie większa, albo co najważniejsze śmieci będzie mniej

      Po sprzątaniu zrobiliśmy grilla i w nagrodę dla każdego uczestnika czekało tyle ciepłych kiełbasek ile tylko potrafił zjeść

      Na koniec jeszcze raz wielkie podziękowania dla wszystkich uczestników! Dziękujemy za wsparcie.

      Kajakowe Meandry
      Wiosło Spływy Kajakowe
      25 Wejherowska Drużyna Harcerzy "Spartanie" im. hm. Pawła Szefki
      Ochotnicza Straż Pożarna W Wejherowie

      Oraz za zorganizowanie grilla podziękowania dla:

      Sklep Wędkarski "RED"
      KUMMER – Wytwórnia Wędlin

      Nie możemy również zapomnieć o Urzędzie Miasta Wejherowa Wejherowo.pl, który zapewnił nam worki, wywóz śmieci oraz rozgłos medialny.

      Patroni medialni:

      Pomorski Przewodnik Wędkarski
      Wędkarstwo 360

      Jeszcze raz serdeczne dzięki, zrobiliśmy kawał niezłej roboty!

































      Untitled Document
    • Szpula

      Miejskie Łowy 2019

      Nie specjalizuję się w spinningu. Nie czuję powołania do tej dziedziny wędkarstwa ale też nie pałam do niej nienawiścią. Toleruję a nawet niekiedy, dla odmiany, praktykuję. I właśnie okazją ku temu jest zacna impreza mająca swoje miejsce w Gdańsku.



      Byłam po raz trzeci lecz startowałam drugi raz. I wracam dla świetnej imprezy, która jest okazją do spotkania z przyjaciółmi, dla rodzinnej atmosfery oraz możliwości podpatrzenia profesjonalistów, ale zawsze ma to być przyjemnie spędzony czas...

      Szpula 18-06-19 20:44
      Szpula

      Leniwa... Ekhem "Linowa majówka"

      Maj zawsze kojarzył mi się z łowieniem moich ulubionych ryb spokojnego żeru - linów.
      Ale w moich wspomnieniach tak paskudnej majowej pogody jak w tym roku jeszcze nie było. Pada, zimno, wiatr wzmaga fale. Ale najgorsze są te wiosenne burze. Oczywiście dla zapalonego wędkarza to nic.



      Gdy wszyscy pływali w tym sztormie łodziami w poszukiwaniu zębaczy zanęciłam sobie przy trzcinach miejsce gdzie jest wody dosłownie z 1,5 m. Do zanęty lin-karaś wsypałam puszkę kukurydzy i z ręki wrzuciłam...

      Szpula 17-05-19 09:05
      Kinnnnia_fishing

      Piątkowy białoryb

      [SIZE=2][FONT=times new roman]Chyba każdy człowiek uwielbia ten moment kiedy przychodzi piątek. A na pewno ja. Cały ciężar tygodnia potęgowała szarobura pogoda. Piątek też niestety był kolejnym, chłodnym deszczowym dniem, ale odpaliło się krótkie okienko pogodowe. Słoneczko wyszło zza chmurki i nie zastanawiałam się zbyt długo. Pora sprawdzić jak sprawują się białe ryby!

      Przygotowałam sobie dwa zestawy, jeden mocniejszy składający się z wędki match-owej na trochę grubsze ryby, oraz drugi -...

      Kinnnnia_fishing 13-05-19 21:27
      Szpula

      Mała przekora

      Majówkę, wbrew konwenansom, spędziłam łowiąc białoryb. Zaplanowałam sobie tak wszystkie wolne dni. Miało być spokojnie, bez gonitwy. Udało się.

      Gdy wszyscy pędzli skoro świt żeby zwodować łodzie, które miały ich zabrać do zębatej krainy ja usiadłam sobie na pierwszej wolnej miejscówce. Połowiłam linów. Pięknych prosiaczków. Choć bez szału wielkościowego ale ilościowo nie mogę narzekać.

      Opowiem Wam o tym więcej na dniach.
      Ale po pierwszym boomie szczupakowym gdy nad wodami się uluźniło...

      Szpula 12-05-19 22:02
      hi tower

      Wędką i agregatem #9 - Pechowe otwarcie sezonu...

      Wreszcie nadszedł 1-szy maj! Ale jak się oczekuje i chce za dużo to najczęściej życie szybko weryfikuje nasze plany i sprowadza na ziemię. Tak właśnie było w moim przypadku i środa 1-go upłynęła mi na miotaniu się miedzy próbami łowienia pstrągów, szczupaków i boleni. Bezskutecznych...



      Trzy całkowicie odmienne tematy, trudno pogodzić ze sobą przestrzenie. Do tego nie najlepsza forma psycho-motoryczna wywołana nadchodząca zmian a pogody spowodowały że już o 16-tej dałem se na luzzz i...

      hi tower 04-05-19 09:28
      Szpula

      Przyjemne z pożytecznym

      A przygotowałam sobie dzisiaj kilka pełnych zestawów na bacika. Jutro mamy kołowe zawody spławikowe więc uznałam, że fajnie byłoby ukręcić też kilka przyponów. Tylko jakoś tak czasu zaczyna brakować...

      Kręcenie zestawów to jedno ale trzeba je było od razu wypróbować co skończyło się dłuższą posiadówką nad wodą aż słońce zniknęło za horyzontem.

      Choć mam w planie wędkować jutro przy użyciu bata to postanowiłam uzbroić sobie również odległościówkę. Nie kombinowałam z wyborem spławika i...

      Szpula 26-04-19 21:47