Amatorów cudzego mienia przybywa więc może przyda się posiadaczom przyczep taki oto nieskomplikowany patent...







Do haka przyspawane jest ucho (hak wypinany)

Jeżeli ktoś nie posiada wypinanego haka,nie chce trwale łączyć ucha z hakiem lub nie dysponuje spawarką może nawiercić otwór,nagwintować i użyć ucha z gwintem

(wkręcać/wykręcać za każdym razem gdy podpina przyczepę.



Dyszel został rozkręcony i do wnętrza wsadzona ruchoma obejma (można użyć karabińczyka lub szekli)



Przez obejmę przechodzi śruba montażowa od dyszla.

Śruby zabezpieczone przed rozkręceniem (przyspawana nakrętka)

Zapięcie-kłódka trzpieniowa

Koszt całości 30-40pln